Czas z Bogiem

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Charles R. Swindoll

Wszyscy moi duchowi mentorzy mówili mi o wadze codziennego czasu z Bogiem. Idea "czasu skupienia" (w polskim środowisku chrześcijańskim funkcjonują też określenia "cichy czas" i "namiot spotkania" - przyp. tłum.) nie jest wymysłem nowym, propagowanym przez współczesne ruchy odnowy w Kościele. O potrzebie wewnętrznego wyciszenia się, skupienia na Bogu i niezakłócanego niczym czasu modlitwy nauczał sam Chrystus.

modlitwaPrzykłady osób, które czekały na Pana i spędzały czas sam na sam z Bogiem, znajdziemy zresztą w całym Piśmie Świętym. Takie chwile pomagały biblijnym bohaterom w uprzątnięciu gruzu, który nagromadził się w ich duszy. Życie według Bożych wartości w środowisku, które odwróciło się do Jahwe plecami, równało się niezrozumieniu, nieprzyjemnościom, niebezpieczeństwom, stresowi. Chwile samotności były okazją do zrzucenia z siebie tego ciężaru i czekania na wskazówki od Pana.

Jedną z osób, które praktykowały w swoim życiu dyscyplinę wyciszenia przed Bogiem, był Dawid. Jestem pewien, że ten niezwykły mąż stanu, żołnierz i poeta uczył się spędzać długie godziny na rozmyślaniu o Bogu już jako młodzieniec - pasąc owce swojego ojca. W późniejszych latach, gdy przyszło mu uciekać przed na wpół obłąkanym królem Saulem, modlitwa w odosobnieniu była dla Dawida niegasnącym źródłem pociechy i nadziei.

Czytając psalmy Dawida, odkrywamy trochę z atmosfery jego spotkań z Bogiem:

Tęsknie oczekiwałem Pana: Skłonił się ku mnie i wysłuchał wołania mojego.

Wyciągnął mnie z dołu zagłady, z błota grząskiego.

Postawił na skale nogi moje. Umocnił kroki moje.

(Psalm 40,2-3; Biblia Warszawska)

Nie są to słowa teoretyka, zawodowego tekściarza. To pełne emocji wyznanie kogoś, kto był o krok od śmierci, lecz w ostatniej chwili został uratowany.

Uznaj niewinność mą, Panie, bo przecież żyłem sprawiedliwie.

Panu zaufałem i nigdy się nie zachwiałem.

Wypróbuj mnie, Panie, przeniknij mnie, zbadaj moje serce i nerki!

(Psalm 26,1-2; Biblia Warszawsko-Praska)

Tak wołał do swojego Pana człowiek udręczony, zaszczuty, prześladowany. Stając przed obliczem Boga, Dawid nie potrzebował posiłkować się jakimiś tanimi, zasłyszanymi gdzieś frazesami. On niemal dosłownie rozdzierał swoje serce i całą energię swoich emocji kierował ku Niebu.

Ufaj Panu, bądź mężny, niech się twe serce umocni, ufaj Panu!

(Psalm 27,14; Biblia Tysiąclecia)

Oto wezwanie z ust kogoś, kto ufności uczył się w chwilach strachu, niepewności, zwątpienia - spędzając całe noce na kolanach przed Najwyższym. Nie ma takiego stanu ducha, w którym nie śmielibyśmy przyjść do Boga.

Czas z Bogiem? Chyba nikt nie uczył się tej sztuki w bardziej drastycznych okolicznościach niż Hiob. Utraciwszy wszystko, co posiadał, Hiob nie zaprzestał zwyczaju stawania przed Bogiem i adoracji swego Stwórcy:

Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi również tam wrócę.

Pan dał, Pan wziął. Niech imię Pańskie będzie pochwalone.

(Hiob 1,21; Biblia Warszawsko-Praska)

Pomimo bólu i dezorientacji Hiob nigdy nie wyrzekł się tej cichej ufności, nigdy nie przestał zwracać się do Boga i oczekiwać Jego interwencji. Otoczony pseudo-przyjaciółmi, zawiedziony Bożym milczeniem, tak woła do Tego, z którym kroczył ręka w rękę przez całe swoje życie:

On zna dobrze drogę, którą idę, z doświadczeń zaś, którym mnie poddaje, wyjdę czysty jak złoto.

Stopy me podążają Jego śladem, za Nim idę, nie zbaczam w inną stronę.

Nakazami warg Jego nie gardzę, słowa ust Jego przechowuję w sercu.

(Hiob 23,10-12)

Skupianie naszej uwagi na Jego charakterze, przechowywanie Jego słów w sercu, podążanie Jego śladem - o tym właśnie jest czas z Bogiem! To decyzja, by wykroić kilka minut, godzin lub dni z naszych przeładowanych terminarzy i spędzić je w samotności i ciszy. To determinacja, by żadne okoliczności nie sprawiły, byśmy ten rytm spotkań z Bogiem zarzucili.

Bo co może być ważniejsze niż czas z twoim Stwórcą? Co może równać się z momentami, gdy słowa Jego Księgi nabierają znaczenia i niczym ostry miecz zdrapują rdzę z twojej duszy? Co jest lepsze niż wsłuchiwać się w Jego myśli, wczuwać się w Jego emocje, zestrajać się z Jego charakterem? Gdzie indziej znajdziesz takie odświeżenie, pociechę, takie źródło wewnętrznej siły?

Z tych chwil spędzonych w oczekiwaniu na Boże prowadzenie zrodzą się punkty zwrotne w twojej duchowej wędrówce. Nie stanie się to od razu. Może upłynie wiele czasu, setki zwyczajnych poranków bez gromów z Nieba i aniołów u drzwi. Aż nagle, nieoczekiwanie, nadejdzie taki dzień, gdy Bóg odkryje przed tobą kolejny element swojego planu i zrozumiesz, jaki ma być twój następny krok.

Kilka słów o praktyce czasu z Bogiem:

  • Nie musisz nikogo kopiować. Bóg jest niezwykle kreatywny i nie zostawił nam ustalonego wzorca audiencji w Jego sali tronowej.
  • Nie potrzebujesz spinać się w sobie, by usłyszeć Boży głos. Bóg jest ci życzliwy i przemówi do ciebie tak, byś wiedział, że to On.
  • Nie traktuj czasu z Bogiem jako kolejnej religijnej powinności. Po prostu przychodź do Niego z otwartym, wyciszonym sercem.

 

Niech modli się do ciebie każdy pobożny w czasie niedoli,

Gdy wyleją wielkie wody, do niego nie dotrą.

Ty jesteś ochroną moją, strzeżesz mnie od ucisku,

Otaczasz mnie radością wybawienia.

Pouczę ciebie i wskażę ci drogę, którą masz iść;

Będę ci służył radą, a oko moje spocznie na tobie.

(Psalm 32,6-8; Biblia Warszawska)

Gdy w twoim życiu nadejdą skomplikowane sytuacje, problemy po ludzku nie do rozwiązania, trudne decyzje o dalekosiężnych skutkach, wtedy wyjdzie na jaw, czy twoje życie duchowe oparte jest na solidnych podstawach. Bez nawyku spędzania codziennego czasu z Bogiem, bez regularnej lektury Biblii, bez zwyczaju osobistej modlitwy niezwykle trudno będzie ci zachować właściwą - Bożą - perspektywę na twoje sprawy.

Przyjmij więc, proszę, moje wezwanie, by zacząć spędzać z Bogiem czas - każdego dnia. A kiedy już zaczniesz, nie zaniedbuj tego. Przynoś Bogu wszystko, czym żyjesz i czekaj cierpliwie na Jego podpowiedzi.

Copyright 2010 Charles R. Swindoll, Inc.

FacebookFacebookGoogleShareGoogleShareTwitterTwitter

Wyróżniony artykuł

  • Jak zacząć czytać Biblię?

    Insight for Living - Pełnia Życia

    Pytanie: Jestem osobą wierzącą od niedawna i chciałbym dowiedzieć się więcej na temat Biblii. Posiadam stary egzemplarz, należący kiedyś do mojej babci, ale trudno jest mi zrozumieć język, jakim jest napisana. Od czego powinienem zacząć? Jak ją czytać?

    Czytaj dalej...

Chuck Swindoll

chuck 1 300Biblista i nauczyciel Słowa Bożego, radiowy kaznodzieja Insight for Living, Chuck Swindoll, poświęcił swoje życie nauczaniu Bożego Słowa. Robi to w prosty i przejrzysty dla słuchacza sposób, podając praktyczne dla współczesnego odbiorcy lekcje Bożej łaski.

Jest pastorem z powołania i pasji. Służył w kilku stanach w USA: w Massachusetts, Kalifornii, a obecnie w Teksasie. Jest proboszczem w Stonebriar Community Church we Frisco, koło Dallas. Słuchany jest jednak daleko poza granicami swojej miejscowości.

Tylko w USA jego wykłady nadaje ponad 1500 radiostacji. Ponadto regularnie emitowane są audycje z rozważaniami pastora Swindolla w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii, a także w języku hiszpańskim i portugalskim (w Ameryce Płd.), arabskim (w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie), chińskim (mandaryńskim), indonezyjskim, rosyjskim, rumuńskim, a od 2011 roku także po polsku.

Chuck Swindoll jest również autorem ponad 90 książek. Był rektorem Seminarium Teologicznego w Dallas, uznanej na całym świecie uczelni teologicznej. Obecnie jest jej kanclerzem.

Chuck w liczbach

IFL POLSKA App

Wypróbuj naszą aplikację mobilną:

promoslide