Od zwycięstwa do zwycięstwa (Rzymian 8,37-39)

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Terry Boyle

Zwycięscy wojownicy najpierw wygrywają, a potem idą na wojnę; przegrani wojownicy najpierw idą na wojnę, a potem starają się zwyciężyć - Sun Zi

Cytat ten pochodzi z Chin, z okresu, gdy biblijne Królestwo Judy znajdowało się pod panowaniem babilońskim. W tamtym czasie nie istniały żadne związki między starożytnymi Chińczykami a ludem Izraela. Niemniej jednak, w chińskiej mądrości możemy czasem odnaleźć myśli, które korespondują z przesłaniem Biblii.

Słowa Sun Zi, autora jednego z pierwszych w historii podręczników sztuki wojennej, doskonale ilustrują jedną z kluczowych prawd wiary chrześcijańskiej: Jesteśmy zwycięzcami! Wojna już została wygrana. Na krzyżu Golgoty zło zostało pozbawione totalitarnej władzy. Zwycięstwo zostało przypieczętowane w wielkanocny poranek, u wejścia do pustego grobu.

Co więcej, triumf Jezusa Chrystusa nie jest tylko jakąś odległą ideą. Jego naśladowcy, wszyscy, dla których Bóg jest Ojcem, a Jezus Panem, mają udział w tym zwycięstwie. Jak pisze Święty Paweł:

Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował.

I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

(Rzymian 8,37-39; Biblia Tysiąclecia)

rycerzDlaczego zatem tak wielu z nas żyje z głęboko zakorzenioną mentalnością defensywną - mierząc się z wyzwaniami codzienności z pozycji porażki? "A co, jak będą się ze mnie śmiali w szkole?" "A co, jak nie dostanę tej pracy" "A co, jak wyniki badania będą złe?" Pytania A co, jak? są owocem krótkowzrocznej perspektywy. Zadajemy je, jak gdyby Bóg nie miał nic do powiedzenia odnośnie naszej sytuacji, jak gdyby życie ograniczone było tylko do naszej krótkiej egzystencji tu na ziemi. To nie są niepotrzebne pytania, ale muszą być umieszczone we właściwym kontekście i, najlepiej, sformułowane odrobinę inaczej - z pozycji zwycięstwa.

Jak zareaguję, jeśli będą się ze mnie śmiali w szkole? - to trochę lepsze pytanie.

Odpowiedź: Cóż, na przekór wszystkiemu będę reagował z godnością i życzliwością. Nie będę chował urazy. Tak zachowują się zwycięzcy.

Jak zareaguję, jeśli nie dostanę tej pracy?

Odpowiedź: Cóż, jeśli solidnie przygotowałem się do rozmowy kwalifikacyjnej, jeśli byłem uczciwy przy prezentowaniu moich kompetencji, to... trudno, żyje się dalej. Nigdy nie wyprę się moich zasad dla pieniędzy. Nie będę oportunistą. Tak zachowują się zwycięzcy.

Jak zareaguję, jeśli diagnoza nie będzie optymistyczna?

Odpowiedź: Cóż, powierzę swój stan zdrowia Bogu. Wiem, że czasem ingeruje On w naturalny bieg rzeczy i dokonuje uzdrowienia - ale nie zawsze. Jeśli jednak przejdę przez to doświadczenie z godnością i wiarą, wtedy moja choroba stanie się tłem dla Jego dobroci. Niezależnie od wszystkiego, nadzieja nieba zawsze będzie potężniejsza od doczesnego cierpienia. Nie poddam się rozpaczy. Tak zachowują się zwycięzcy.

Każdy z nas budzi się co rano z listą dużych i małych problemów w głowie. Pytanie brzmi: Czy okopiemy się w naszym strachu, czy raczej zmierzymy się z tymi wyzwaniami w postawie cichej, ale niezachwianej pewności ostatecznego zwycięstwa? Czy pozwolimy, by na glebie niepewności i obawy przed porażką dalej rosły chwasty frustracji, złości, oportunizmu, bierności, czy raczej wybierzemy wiarę, nadzieję i miłość?

Nasze zmagania to malutki urywek odwiecznej duchowej wojny między dobrem i złem. Bóg już tę wojnę wygrał. My mamy po prostu stać u Jego boku i nie pozwolić się zepchnąć ze zwycięskiej pozycji.

Pamiętaj, zwycięscy wojownicy najpierw wygrywają, a potem idą na wojnę.

FacebookFacebookGoogleShareGoogleShareTwitterTwitter

Wyróżniony artykuł

  • Sandwich generation

    Colleen Swindoll Thompson

    Dzień w biurze był dość spokojny, ale to były tylko pozory. W jej głowie roiło się od pytań i rozterek. Potwierdzona przez lekarza diagnoza dolegliwości jej ojca stanowiła odpowiedź na jedno z pytań, tworzyła natomiast kolejne. Przyszłość rysowała się w ciemnych barwach.

    W następnych miesiącach nie działo się nic nadzwyczajnego. Wewnętrzny ból utrzymywał się, poczucie izolacji wzrastało, a radość z życia malała.

    To, co spotkało tę wyimaginowaną osobę, nie jest fikcją dla wielu ludzi wokół nas - to rzeczywistość. Być może spotkało to ciebie lub kogoś z twoich bliskich...

    Czytaj dalej...

Chuck Swindoll

chuck 1 300Biblista i nauczyciel Słowa Bożego, radiowy kaznodzieja Insight for Living, Chuck Swindoll, poświęcił swoje życie nauczaniu Bożego Słowa. Robi to w prosty i przejrzysty dla słuchacza sposób, podając praktyczne dla współczesnego odbiorcy lekcje Bożej łaski.

Jest pastorem z powołania i pasji. Służył w kilku stanach w USA: w Massachusetts, Kalifornii, a obecnie w Teksasie. Jest proboszczem w Stonebriar Community Church we Frisco, koło Dallas. Słuchany jest jednak daleko poza granicami swojej miejscowości.

Tylko w USA jego wykłady nadaje ponad 1500 radiostacji. Ponadto regularnie emitowane są audycje z rozważaniami pastora Swindolla w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii, a także w języku hiszpańskim i portugalskim (w Ameryce Płd.), arabskim (w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie), chińskim (mandaryńskim), indonezyjskim, rosyjskim, rumuńskim, a od 2011 roku także po polsku.

Chuck Swindoll jest również autorem ponad 90 książek. Był rektorem Seminarium Teologicznego w Dallas, uznanej na całym świecie uczelni teologicznej. Obecnie jest jej kanclerzem.

Chuck w liczbach

IFL POLSKA App

Wypróbuj naszą aplikację mobilną:

promoslide