Dusigrosze

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Charles R. Swindoll

Panią Berthę Adams, lat 71, znaleziono martwą w mieszkaniu w West Palm Beach na Florydzie. Raport policyjny stwierdzał: "Przyczyna zgonu: niedożywienie". Nieszczęsna staruszka ważyła w momencie śmierci niecałe 25 kilogramów.

Policja zastała w mieszkaniu "istny chaos, największy bałagan, jaki można sobie wyobrazić". Komendant miejscowej policji powiedział reporterom, że w całej swojej karierze nie widział większego "barłogu".

Kobieta była znaną w okolicy żebraczką. Chodziła od drzwi do drzwi, prosząc o jedzenie, a w ubrania zaopatrywała się w pobliskiej placówce charytatywnej. Na pozór - niezaradna dziwaczka, żyjąca w skrajnej nędzy, zapomniana przez świat wdowa.

Podczas przeszukiwania mieszkania funkcjonariusze dokonali jednak zdumiewającego odkrycia. Na dnie jednej z szuflad znajdowały się 2 klucze do sejfów bankowych. Sprawdzono ich zawartość. W pierwszym sejfie było zdeponowanych ponad 700 akcji i papierów wartościowych, a także 200 000 dolarów w gotówce. W drugim sejfie leżało 600 000 dolarów. Łączna wartość tego, co zgromadziła wychudzona na śmierć żebraczka z West Palm Beach? Ponad milion dolarów.

banknot w garściReporter radia CBS podał do wiadomości, że najprawdopodobniej majątek pani Adams zostanie przekazany jej siostrzenicy i bratankowi, żyjącym na drugim krańcu Stanów Zjednoczonych. Żadne z nich nawet w najśmielszych marzeniach nie mogło się spodziewać, że ich "żyjąca na dnie" ciotka zostawi im w spadku tak niebotyczną sumę pieniędzy.

Czy możesz to sobie wyobrazić? Odbierasz słuchawkę, a tam urzędniczy głos oznajmia ci, że właśnie odziedziczyłeś w spadku pół miliona dolarów. Ja bym z wrażenia na przemian krzyczał Mamusiu!, szczypał się w łydkę, tańczył dziki taniec zwycięstwa i śpiewał Chwała na wysokościach!

Tych dwoje krewnych pani Adams - jakże oni musieli dziękować Bogu, że to ich imiona znaleziono gdzieś w pobojowisku, jakie pozostawiła po sobie ciotka Bertha...

Ale, ważniejsze pytanie brzmi, jak do tego w ogóle doszło? Co się kryło w umyśle tej biednej kobiety? Jak to możliwe - żyć miesiącami o chlebie i wodzie, a w końcu, zagłodzić się na śmierć, tak aby przypadkiem nie wydać niepotrzebnie ani grosika i nie uszczuplić swojego skarbu? Przy tej pani nawet Ebenezer Scrooge uchodziłby za Świętego Mikołaja...

W rzeczy samej, Bertha Adams nie była jedynie lekko ekscentryczną zwolenniczką skromnego stylu życia. Ona była niewolnikiem oszczędzania. Oddawała pieniądzom bałwochwalczą cześć. Z jej duszy wyparowały wszelkie inne uczucia oprócz satysfakcji ze świadomości, że pliki z banknotami w jej sejfach stale rosną. Była absolutnie skrajnym przypadkiem strasznej choroby serca - chciwości.

Kompletnie nie pojmuję, jak można czerpać radość z wpatrywania się w zielone papierki, nigdy nie robiąc użytku z ich wartości! Nie zrozum mnie źle. Z całego serca wierzę w sens oszczędzania, inwestowania i mądrego zarządzania zasobami finansowymi. Ale nie jeśli przekracza to barierę zdrowego rozsądku i przeistacza się w skąpstwo! Nie znajduję ani jednego wersetu w Piśmie Świętym, który by usprawiedliwiał strach przed wydawaniem pieniędzy i dzieleniem się nimi z innymi.

Co nie zmienia faktu, że problem istnieje.

Dusigrosze. Nie trudno ich wypatrzeć. ZAWSZE zadają pytanie: A ile to kosztuje? Zawsze odpowiadają: A czemu tak drogo? I zawsze dodają: Wydajemy zdecydowanie za dużo.

Jeszcze nie spotkałem chrześcijanina-dusigrosza, który by zdradzał oznaki ekscytacji płynącej z odważnej, praktycznej i szczodrej wiary. Nie spotkałem nigdy chrześcijanina-skąpca, który by śnił wielkie sny, snuł wielkie plany i podążał za wielką wizją - oczekując działania Boga na przekór ludzkim ograniczeniom.

Och, pomyśl tylko o wybitnych postaciach w historii chrześcijaństwa! Szczodrzy, serdeczni, pochłonięci Bożymi sprawami wizjonerzy o szeroko otwartym sercu i umyśle. Radośni święci, którzy wyrzekli się życia pod dyktando egoizmu, wygody, przewidywalności. Nie trzeba być zawodowym historykiem, by zgadnąć, że w momencie śmierci większość z nich nie miała przy sobie nic, co by przedstawiało jakąś wartość materialną (nie mówiąc o kufrach w piwnicy czy sejfach w banku). Wszystko, co otrzymywali, inwestowali w sprawy o wiecznej wartości.

Oni na szczęście odpowiednio wcześnie pojęli, że w życiu należy kierować się dewizą, która nie brzmi OSTROŻNIE, ale - ODWAŻNIE.

Wracając do pani Adams, pozwólcie mi przypomnieć pewną oczywistość: Kobieta ta, odnotowana w annałach bankowych jako milionerka, nie wzięła z sobą na tamten świat ani grosza.

Za: Charles R. Swindoll, "Tightwads", w: The Finishing Touch: Becoming God's Masterpiece (Dallas: Word, 1994), s. 448-449. Copyright 1994 Charles R. Swindoll, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone.

FacebookFacebookGoogleShareGoogleShareTwitterTwitter

Wyróżniony artykuł

  • Jak zacząć czytać Biblię?

    Insight for Living - Pełnia Życia

    Pytanie: Jestem osobą wierzącą od niedawna i chciałbym dowiedzieć się więcej na temat Biblii. Posiadam stary egzemplarz, należący kiedyś do mojej babci, ale trudno jest mi zrozumieć język, jakim jest napisana. Od czego powinienem zacząć? Jak ją czytać?

    Czytaj dalej...

Chuck Swindoll

chuck 1 300Biblista i nauczyciel Słowa Bożego, radiowy kaznodzieja Insight for Living, Chuck Swindoll, poświęcił swoje życie nauczaniu Bożego Słowa. Robi to w prosty i przejrzysty dla słuchacza sposób, podając praktyczne dla współczesnego odbiorcy lekcje Bożej łaski.

Jest pastorem z powołania i pasji. Służył w kilku stanach w USA: w Massachusetts, Kalifornii, a obecnie w Teksasie. Jest proboszczem w Stonebriar Community Church we Frisco, koło Dallas. Słuchany jest jednak daleko poza granicami swojej miejscowości.

Tylko w USA jego wykłady nadaje ponad 1500 radiostacji. Ponadto regularnie emitowane są audycje z rozważaniami pastora Swindolla w Kanadzie, Australii i Wielkiej Brytanii, a także w języku hiszpańskim i portugalskim (w Ameryce Płd.), arabskim (w Afryce Płn. i na Bliskim Wschodzie), chińskim (mandaryńskim), indonezyjskim, rosyjskim, rumuńskim, a od 2011 roku także po polsku.

Chuck Swindoll jest również autorem ponad 90 książek. Był rektorem Seminarium Teologicznego w Dallas, uznanej na całym świecie uczelni teologicznej. Obecnie jest jej kanclerzem.

Chuck w liczbach

IFL POLSKA App

Wypróbuj naszą aplikację mobilną:

promoslide